Temet Nosce - Poznaj Siebie

Wzgórze Mocy - Ośrodek uzdrawiania i duchowej transformacji

Wyprawa Mocy

8-16.06.2026

-3 ceremonie w środku dzunglii 🌿
-7 Maestros Shipibo 🦋
-lokalny przewodnik 💪
-przeloty wewnętrzne samolotem 🪽
-odbiór z lotniska 🚕
-zakwaterowanie 🏘️
-wyżywienie w ośrodku 🍜
-hotel z basenem 🚀
-wyprawa w dżunglę z przewodnikiem 🥳
-rejs łodzią do rezerwatu 🛶
-ubezpieczenie (pełny pakiet !) 🏁

Już 8 czerwca ruszamy na kolejną obfitą wyprawę do Peru. W pierwszej kolejności zanurzymy się w głąb amazońskiej dżungli.  Odwiedzimy starszyznę Shipibo, zasiądziemy w kręgu medycyny, przepłyniemy Amazonką i skosztujemy tradycyjnych potraw. 

Odwiedzimy rdzennych mieszkańców Pucallpy, którzy znani są ze swej gościnności, ale i wiedzy na temat uzdrawiających właściwości tamtejszych roślin.

Dla osób chętnych jest możliwość wydłużenia wyprawy o ponad tydzień i lotu w Andy, do jednego z najwyżej położonych lotnisk świata Alejandro Velasco Astete International Airport (Cusco, Peru) – 3310 m n.p.m. na kolejną wyprawę szlakami Inków. 

Lima

Lima, stolica Peru, jest fascynującym miastem pełnym kontrastów. Znajduje się na pustyni nad brzegiem Oceanu Spokojnego i liczy około 11 milionów mieszkańców. Podczas wyprawy warto zobaczyć Centrum Historyczne, gdzie znajduje się Plaza Mayor z katedrą i Pałacem Prezydenckim, oraz Miraflores, popularną dzielnicę turystyczną z pięknym deptakiem nad oceanem. 

Pucallpa:

Pucallpa, położona w regionie Ucayali w Peru, jest ważnym ośrodkiem kultury amazońskiej, gdzie tradycje szamańskie odgrywają istotną rolę w życiu lokalnych społeczności. Szamani, znani również jako curanderos, są uzdrowicielami i przewodnikami duchowymi, którzy praktykują medycynę tradycyjną oraz prowadzą ceremoniez użyciem roślin leczniczych, takich jak Ayahuasca.

Szamani:

Znani również jako curanderos, są uzdrowicielami i przewodnikami duchowymi, którzy praktykują medycynę tradycyjną oraz prowadzą ceremoniez użyciem roślin leczniczych, takich jak Ayahuasca.

Maestra Mama Rosa

Maestra Rosa Pinedo Vasquez jest znaną w Pucallpie uzdrowicielką, która mimo sędziwego już wieku wciąż prowadzi ceremonie, śpiewa icaro i dzieli się swoją mądrością. Jej związek ze sferą duchową przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. Rodzina Mamy Rosy jest żywym świadectwem bogatej tkaniny rodzimej mądrości, która rozkwitła w społeczności Shipibo-Conibo. Pomimo wyzwań stawianych przez nowoczesność i narastające wpływy zewnętrzne, rodzina Mamy Rosy pozostaje oddana zachowaniu i dzieleniu się swoją przodkowską mądrością medycyny. Rozumieją, że delikatna równowaga między starym i nowym jest niezbędna do przetrwania ich tradycji w zmieniającym się świecie. Wita nas jej pełne miłości spojrzenie i szczery uśmiech..

Ośrodek 

Znajduje się godzinę drogi od miasta, głęboko w dżunglii. Miejsce jest bardzo zadbane, jest cicho, choć czasami nad ranem hałasują małpy. Domki dwu lub trzy osobowe, posiadają łazienkę z prysznicem. Wokół ceremonialnej maloki rosną Maestras Plantas Sagradas (święte rośliny nauczyciele) a na środku potężne, czterdziestoletnie pnącze Ayahuasca. 

Zwiedzanie dżunglii

Udamy się łodzią na wyprawę w głąb dżunglii rzeką Ukajali, gdzie zobaczymy jak żyją tamtejsze plemiona, zwierzęta w naturalnym środowisku, oraz obejrzymy rękodzieła tamtejszych artystów. 

Hotel

Po opuszczeniu dżunglii udamy się do jednego z najlepszych hoteli w Pucallpie. 

Dla chętnych dłuższa wersja wyprawy.

Jeśli ktoś będzie chciał skorzystać z możliwości podróży w góry - również jest taka możliwość. 

Cusco

Cusco, dawna stolica Imperium Inków, to miasto w Peru położone w Andach na wysokości 3400 m n.p.m. Znane jest z kolonialnej architektury, która harmonijnie łączy się z pozostałościami inkaskich budowli. Służy jako brama do Machu Picchu i Świętej Doliny Inków. Cusco zachwyca Plaza de Armas, katedrą oraz ruinami Sacsayhuamán. To także centrum kultury i tradycji andyjskich.

Odwiedzimy słynny San Pedro Market w Cusco, przebogaty rynek będący sercem andyjskiej tradycji. 
Skosztujemy tam naturalnych, świeżo wyciskanych soków z egzotycznych owoców, które w Peru traktowane są jak lekarstwo. Niektórych z nich nie znajdziemy w Europie, to prawdziwe skarby natury, pełne witamin, energii i mocy roślin.

Na okolicznych znajdziemy niezwykle barwne rękodzieła tworzone z pasją przez lokalnych rzemieślników. Pełne kolorów, symboli i tradycji, są czymś więcej niż tylko pamiątką, niosą w sobie historię i duchowość Andów.

Sacsayhuaman:

Sacsayhuamán to jedno z najbardziej imponujących dzieł architektury Inków i symbol potęgi ich cywilizacji. Znajdujące się na wzgórzu nad Cusco ruiny dawnej fortecy zachwycają monumentalnymi murami wzniesionymi z ogromnych bloków kamiennych, z których największe ważą nawet kilkaset ton. Kamienie te zostały precyzyjnie dopasowane bez użycia zaprawy, a ich łączenia są tak dokładne, że pomiędzy bloki nie da się włożyć nawet ostrza noża.

Sacsayhuamán pełniło rolę zarówno militarną, jak i ceremonialną. Było strategicznym punktem obronnym Cusco, ale także miejscem ważnych rytuałów i uroczystości religijnych. Do dziś odbywa się tutaj Inti Raymi, coroczny festiwal ku czci boga słońca Inti, który w czasach Inków był najważniejszym świętem imperium.

Odwiedzając to miejsce, można nie tylko podziwiać geniusz inżynieryjny Inków, ale także poczuć niezwykłą energię i atmosferę, która od wieków przyciąga podróżników i poszukiwaczy duchowych doświadczeń.

Suchuna (Rodaderos):

Suchuna, znane również jako „Rodaderos” czyli „zjeżdżalnie”, to niezwykłe formacje skalne położone w pobliżu kompleksu Sacsayhuamán. Tworzą je gładkie fale diorytowe, które powstały miliony lat temu w wyniku procesów wulkanicznych, a następnie zostały wypolerowane przez naturę.

Według przekazów i lokalnych opowieści, miejsce to służyło dzieciom Inków jako naturalne ślizgawki, stąd jego potoczna nazwa. Jednak badacze podkreślają, że Suchuna mogło mieć również znaczenie rytualne, podobnie jak inne skalne formacje w tej okolicy, będąc częścią świętego krajobrazu Inków.

Dziś Rodaderos przyciągają zarówno turystów, jak i mieszkańców, którzy, tak jak przed wiekami próbują zjechać po gładkich skałach. To miejsce łączy w sobie element zabawy, natury i historii, dając wyjątkową okazję, by choć przez chwilę poczuć bliskość z codziennym życiem dawnych mieszkańców Cusco.

Q’enqo:

Qenqo to jedno z najbardziej tajemniczych miejsc sakralnych w okolicach Cusco. Jego nazwa oznacza „labirynt” i nawiązuje do licznych korytarzy, przejść i tuneli wykutych w litej skale, które tworzą niezwykłą, niemal mistyczną przestrzeń.

Miejsce to pełniło ważną rolę religijną w kulturze Inków. Monumentalne kamienie i rytualne ołtarze wskazują, że odprawiano tu ceremonie ofiarne, a naturalne formy skalne łączono z kultem bóstw przyrody. Wewnętrzne korytarze i zagłębienia w skale były prawdopodobnie wykorzystywane do obrzędów związanych z cyklem życia i śmierci.

Uważa się również, że Qenqo służyło jako miejsce obserwacji astronomicznych , układ tuneli i otworów mógł być wykorzystywany do śledzenia ruchu słońca oraz wyznaczania ważnych dat w kalendarzu agrarnym.

Dziś Qenqo urzeka nie tylko skalną architekturą, ale też aurą tajemnicy, która pozwala poczuć, jak głęboką więź z kosmosem i naturą mieli Inkowie.

Puka Pukara:

To imponujące ruiny militarnej fortecy z czasów Inków, położone niedaleko Cusco. Jej nazwa oznacza „Czerwoną Fortecę”, co nawiązuje do barwy kamieni, które o zachodzie słońca przybierają intensywnie czerwony odcień.

Miejsce to pełniło ważną funkcję obronną, chroniło szlaki handlowe prowadzące z Cusco w głąb Imperium Inków, a także umożliwiało kontrolę nad ruchem w całej okolicy. Była to strategiczna placówka wojskowa, w której stacjonowały straże i patrolowano teren, zapewniając bezpieczeństwo mieszkańcom i podróżnym.

Forteca służyła również jako punkt postoju dla wojowników, kupców i posłańców przemieszczających się inkaskimi drogami. Dzięki swojej lokalizacji na wzgórzu Puka Pukara oferuje dziś wspaniałe widoki na doliny i góry, pozwalając poczuć potęgę dawnego Imperium Inków.

Tambomachay:

Tambomachay, nazywane „kąpieliskami Inków”, to jedno z najbardziej intrygujących miejsc w okolicach Cusco. Ten kamienny kompleks świątynno-rytualny został zbudowany w harmonii z naturą i do dziś zachwyca swoją precyzją.

Znajdują się tu naturalne źródła oraz system kanałów i akweduktów, którymi Inkowie kierowali wodę w sposób niezwykle zaawansowany jak na tamte czasy. Woda miała dla nich znaczenie święte – symbolizowała płodność, oczyszczenie i życie, dlatego właśnie w Tambomachay odprawiano rytuały związane z kultem wody oraz oddawano cześć bóstwom przyrody.

Miejsce to mogło również pełnić funkcję odpoczynkową dla władców Inków podczas ich podróży, oferując przestrzeń do regeneracji w otoczeniu krystalicznie czystej wody i górskich krajobrazów. Dziś ruiny Tambomachay pozostają świadectwem duchowej więzi Inków z naturą i pokazują, jak wielkie znaczenie miały dla nich żywioły.

Apu Pitusiray 

Apu Pitusiray to jedna z najbardziej czczonych gór w Świętej Dolinie Inków, widoczna majestatycznie ponad miejscowością Calca. Dla Indian Keczua góry, zwane apu, są żywymi duchami, strażnikami ziemi i ludzi. Pitusiray zajmuje wśród nich szczególne miejsce, jej szczyt uznawany jest za przestrzeń, w której przenajświętsze wibracje łączą niebo i ziemię, tworząc potężne centrum energii.

Według tradycji to właśnie tutaj od tysięcy lat szamani i uzdrowiciele udają się na swoje inicjacje. Wyprawa na Pitusiray jest nie tylko fizycznym wyzwaniem, ale przede wszystkim duchową podróżą, drogą oczyszczenia, modlitwy i kontaktu z boskością natury.

Nasza droga rozpoczyna się w miejscowości Calca w samym sercu Świętej Doliny. Stąd wyruszamy ku górze, której majestat i moc od pokoleń inspirują ludzi do szukania głębszego sensu i jedności z kosmosem. Spotkanie z Apu Pitusiray to doświadczenie, które na zawsze pozostaje w sercu.

Od lat przyjeżdzają tu również naukowcy i badacze, powstają książki na temat skarbów które kryje ta bajkowa kraina. Równikowy klimat pozwala, aby na wysokości ponad 4 tysięcy metrów wciąż rozpościerała się zieleń.

Powędrujemy jeszcze wyżej, powoli aklimatyzując się na Apu Pitusiray- Świętą Górę określaną tu jako „Montana Sagrada”. Wspinając się prawie dotykamy chmur. Te góry naprawdę robią wrażenie, są po prostu ogromne!

U szczytu Pitusiray znajduje się magiczne jezioro, a z chmur wyłaniają majestatyczne, czarne, kamienne bloki. 
 
Jeśli interesuje Cię ta wyprawa, napisz maila na adres: Jaroslawkordys@gmail.com
lub skontaktuj się ze mną przez WhatsApp: +420 734 715 739
Kontakt: Jaroslawkordys@gmail.com